18 grudnia, 2013

Na świątecznym stole dania… z restauracji?

Wielu z nas cierpi na syndrom coraz mniejszej ilości wolnego czasu. Próbujemy więc działać multizadaniowo, nierzadko na skróty, upraszczając, co tylko się da. Dlaczego by więc nie pokusić się o zakup świątecznych potraw w restauracji po drodze z pracy do domu? Wigilijny wieczór coraz bliżej… hm?

Z dzieciństwa pamiętam różne smaki, zapachy i wydarzenia jedzeniowe, jednak święta Bożego Narodzenia są najsilniejszym ze wspomnień. Zapach podsmażanych pierogów, intensywny smak czerwonego barszczu, do ostatniej chwili pieczony karp. Mmm… Cała ta krzątanina sama w sobie nadaje tym świętom magii. Oczywiście jeżeli nie musimy w tych garach stać my ;). Jeżeli musimy zaangażować się w przygotowywanie świątecznych potraw w stopniu większym, niż patrzenie, czy przeniesienie z kuchni na stół, czar jakby powoli pryska. Poza tym, nie zawsze mama jest w stanie pod nosek wszystko podstawić. Co jeżeli należałoby zapełnić wigilijny stół, a brakuje nam na to czasu lub jesteśmy zbyt leniwi?

Z jednej strony zakup tradycyjnych, wigilijnych dań w knajpie i wyłożenie ich na stół wydaje się pogwałceniem wszelkich reguł i czystą profanacją, ale z drugiej strony… czemu nie? Czym te potrawy tak naprawdę różnią się od tych, które zawsze można było znaleźć na stole? Owszem, może brakować im tego „maminego”/”babcinego” czegoś, może się też okazać, że smakują dużo lepiej niż te, przygotowywane w naszych domach do tej pory. W końcu nie każdy musi umieć gotować.

Skąd w ogóle taki temat? W tym roku nie mogę zjeść standardowo przygotowywanych przez mamę pierogów ani krokiecików. Przez chwilę myślałam dzielnie „A, co mi tam, sama zrobię”. Jednak, gdy zwizualizowałam sobie, że te moje pierogi mogłyby się nie udać lub (co gorsza!) nie smakować tak, jak pamiętam… nie muszę chyba pisać o frustracji i rozczarowaniu, jakie bym przeżyła? I to na chwilę przed uroczystą wigilią? Potraficie to wyczuć? Postanowiłam więc je zamówić wcześniej. Ale, pierożki, krokieciki, uszka – to PIKUŚ, często się je kupuje gotowe. Co z barszczykiem, kompotem z suszu, kluskami, makiem i karpiem? Proszę, mówisz – masz. Wszystko. Restauracje wychodzą na przeciw potrzebom klienta – oferują świąteczne dania na zamówienie. Jedyny problem w tym, jak te oferty znaleźć! A to niestety nie zawsze jest takie łatwe. Jednak… co to dla nas ;).

Pasztet z królika z figą w czerwonym winie? Dorsz na musie z porów i białego wina? A może karp duszony w śmietanie z borowikami? Chciałoby Wam się robić? Specjalnie dla zapracowanych i… po prostu potrzebujących, przygotowaliśmy krótki przegląd ofert wigilijnej strawy – znajdziecie je w poniższej galerii. Musicie się jednak spieszyć – zamówienia są przyjmowane tylko do końca tego tygodnia.

118082768123891

Przeczytaj też koniecznie o:

        »  Zapiexy Luxusowe, czyli słów kilka o tym, jak dziecięciem byłem…
        »  Krowarzywa
        »  Dos Tacos – na drugie mam salsa
        »  Watch Full Movie Online And Download USS Indianapolis: Men of Courage (2016)
        »  Duchnicka Wine & Food
  • Wykop
  • Blip
  • Flaker
  • Pinger
  • Reddit
  • Tumblr
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • MOONSFERA
  • OLIVA
  • Papu
  • STARY DOM_OFERTA
  • wiking_oferta_swiateczna
  • Al pomodoro


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *