17 grudnia, 2013

Żurawina Rest & Wine – smacznie i z pomysłem

 

Ulica Żurawia stała się już jakiś czas temu mekką towarzyską, przechadzają się po niej tzw. celebryci w krajowym wydaniu, a za nimi rzesze chętnych smakowania modnych miejsc. Jednym z nich jest otwarta nieco ponad rok temu Żurawina.

Żurawina Rest & Wine to fajnie, nowocześnie i przytulnie urządzone miejsce, któremu sporo klimatu nadaje olbrzymia, przeszklona witryna, otwierana w upalne dni. Klimat wnętrza budują białe, ceglane ściany z nowoczesnymi obrazami (które są wymienione co ok. pół roku), miękkie oparcia przytwierdzone do ścian, piękne drewniane stoły i wygodne krzesła z obiciami z tkaniny. Sporo kwiatów i bar, za którym aż do samego sufitu ciągnie się świetnie zaaranżowana ściana z alkoholami.

restauracja Żurawina Warszawa ul. Żurawia 32/34 - menu, opinie, recenzja i opis - tasteaffair.pl blog o restauracjach w Warszawie

Menu mieści się na dwóch stronach A4, moim zdaniem objętość jest bliska ideałowi – dziewięć przystawek, dziewięć dań i trzy desery. Preferuję krótkie, ale różnorodne karty – Żurawinowa spełnia te kryteria, choć nieco utyła od otwarcia lokalu (gdy menu mieściła się na jednej stronie). Przystawki od 16 do 32 zł: zupy, sałatki, sery czy krewetki. Na uwagę zasługuje wychwalana sałatka z ośmiornicą, haloumi i balsamico. Dania główne w cenach od 38 do 68 zł – wszystkie wydają się być ciekawymi, choć z pozoru dość prostymi kompozycjami z niewielką ilością składników. Decydując się na dania mieliśmy małe wątpliwości, czy te smaki nie będą zbyt monotonne, ale okazało się, że siła menu Żurawiny tkwi w prostocie i o tym za chwilę :)

restauracja Żurawina - przewodnik po restauracjach w Warszawie

Wybrałem kremowe risotto ze świeżym tuńczykiem, sezamem i limonką (44 zł) – na pierwszy rzut oka brzmi to na coś, co może ratować się smakiem dobrego tuńczyka, bo przecież ciężko oprzeć całe danie tego typu na sezamie czy limonce. Gdy talerz pojawił się przede mną moje przewidywania jakby się potwierdziły – na risotto ułożone były plastry delikatnie podsmażonego, na wpół surowego tuńczyka, całość posypana białym i czarnym sezamem, a do tego odrobina roszponki i ćwiartka limonki do skropienia. I tyle. OK., pierwszy kęs i… nie wierzę! Tak niesamowitego risotto do tej pory nie jadłem, było idealne, bosko delikatne i kremowe, a sezam i nuta limonki idealnie dopełniały całości. Tuńczyk? Przepysznie wspaniały, rozpływający się w ustach i niebywale miękki – nóż wchodził weń jak w masło. Poezja.

restauracja Żurawina ul. Żurawia 32/34 - restauracja na randkę, spotkanie, elegancką kolację - blog o restauracjach

Magda zamówiła łososia z zielonymi warzywami, czerwoną soczewicą i sosem holenderskim (44 zł). Magda: Łosoś na pierwszy rzut oka wydawał się nieco zbyt przypieczony. Soczewica – idealnie słona, warzywa chrupiące, a sos holenderski – czuć, że robiony przed chwilą. Sama robiłam jakiś czas temu sos holenderski i skubany, nie łatwo go zrobić, trzeba trochę cierpliwości i sprytu. Po daniu głównym zamówiliśmy jeszcze deser. Ja wzięłam creme brulee z malinami (18 zł) – osobno creme osobno maliny. Czy będę bardzo nudna, jak napiszę, że być pyszny? ;) BYŁ. Na razie najlepszy, jaki jadłam.

restauracja Żurawina Warszawa - restauracje Warszawa, blog o restauracjach tasteaffair

Mój deser to czekoladowy fondant z lodami waniliowymi (18 zł). Niesamowity. Nie mogłem się nim nacieszyć, był przepyszny. Majstersztyk. Gdy kelner podszedł zapytać czy smakują nam desery, z wielkimi oczami powiedziałem, że poproszę jeszcze trzy takie porcje… ;) Naprawdę, miałem szczerą ochotę wylizać talerze, a to mi się nie zdarza ;). Gdybym miał wybrać najlepsze danie i deser, które jadłem w tym półroczu, to oba wybory padłyby na Żurawinę.

restauracja Żurawina ul. Żurawia 32/34 - recenzja i opis - tasteaffair.pl blog o restauracjach w Warszawie

Żurawina w rozwinięciu swojej nazwy, czyli Rest & Wine, zdaje się mocno skupiać na winach – jest wine barem. O ile oferta tych boskich trunków jest ciekawa, to niestety niekoniecznie przystępna dla różnych klientów – butelka zaczyna się od 90 zł a kieliszki od 15 zł (to pojedyncze przypadki, średnia jest znacznie wyższa).

 

 

PODSUMOWANIE:

GDZIE ŻURAWINA REST & WINE, ul. Żurawia 32/34 (Centrum)
NA CO randka, relaks, kolacja we dwoje, lunch, spotkanie biznesowe
Z KIM samemu, z kimś bliskim, ze znajomym
KUCHNIA międzynarodowa, świeże składniki, szeroki wybór win i cocktaili
WNĘTRZE nowoczesne, duże, jasne wnętrze, przytulne, miękkie kanapy i wygodne fotele. Klimatyczne.
OBSŁUGA My trafiliśmy na bardzo sympatycznego i kompetentnego kelnera. Hiperpoprawny. Kulturalny, obyty, znał dobrze zasady sztuki, potrafił polecić wino i odpowiednio je podać. Na poziomie.
CENY 16-32 zł przystawki, 38-68 zł dania główne, 18 zł desery
OGÓLNA OCENA Żurawina dość głośno weszła na warszawski rynek gastronomiczny. Wielu szydziło, że to kolejne hipsterskie miejsce, później, że burżujskie. Tymczasem Żurawina to po prostu dobra restauracja z pomysłem na siebie: fajnie zaprojektowanym, przytulnym i eleganckim wnętrzem, przepyszną kuchnią o dość prostych kompozycjach, które potrafią zachwycić i nutą wina. Fajne połączenie pasujące na wiele okazji.
REZERWACJA MIEJSC 22 521 06 66, strona WWW, profil na Facebooku, godz. otwarcia:

Pon – Sob.: 12:00 – 00:00
Niedz.: 12:00 – 18:00

 

 

  • Wykop
  • Blip
  • Flaker
  • Pinger
  • Reddit
  • Tumblr
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • żurawina_restauracja_warszawa_tasteaffairpl_02
  • żurawina_restauracja_warszawa_tasteaffairpl_03
  • żurawina_restauracja_warszawa_tasteaffairpl_04
  • żurawina_restauracja_warszawa_tasteaffairpl_05
  • żurawina_restauracja_warszawa_tasteaffairpl_06
  • żurawina_restauracja_warszawa_tasteaffairpl_07
  • żurawina_restauracja_warszawa_tasteaffairpl_08
  • żurawina_restauracja_warszawa_tasteaffairpl_09


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *