20 czerwca, 2013

Oliwka

Wybraliśmy się tu po pracy ze znajomymi z biura. Chcieliśmy posiedzieć, pogadać, napić się i przekąsić coś smacznego. Przyznam, że to ja namówiłam resztę, by przyjść właśnie tu. Dlaczego? Bo pierwszy raz od 2 miesięcy chciałam zjeść pizzę, a tu właśnie podają ją także w wersji bezglutenowej. Trochę się obawiałam, jak będzie smakowała. Czy się rozczarowałam? O tym później… :)

Restauracja Rodzinna Oliwka z zewnątrz

Restauracja Oliwka mieści się na tyłach Galerii Ursynów (przy wyjściu metra Natolin) – po schodkach od podwórza. Mimo sąsiedztwa Al. KEN jest tu cicho i spokojnie. Wnętrze jest ciepłe, zadbane i przytulne. Nie tworzy odpowiedniego klimatu na „pierwszą randkę”, ale już z drugą połówką na kolację wybrać się można :).  Tu jest bardziej… rodzinnie. W restauracji znajduje się osobna salka-bawialnia dla dzieci z domkiem i minizjeżdżalnią. To na pewno dobra wiadomość dla rodziców, którzy zabierając ze sobą swoją pociechę, mają szansę na chwilę sam na sam przy stoliku. W związku z tym, że ostatnio zrobiło się wreszcie ciepło, usiedliśmy na zewnątrz. Bliżej wieczora, gdy zaczęliśmy nieco marznąć, poprosiliśmy obsługę o kocyki.

Restauracja Rodzinna Oliwka - wnętrze

oliwka_tasteaffair_03

Jeżeli już o obsłudze mowa. Naprawdę byłam pozytywnie zaskoczona. Kelner cierpliwie słuchał naszych niesprecyzowanych zamówień, podpowiadał, a co najważniejsze: był jednocześnie zainteresowany nami, ale nienachalny. Nie przychodził co chwilę i nie dopytywał, czy na pewno smakuje nam tak samo jak 5 minut temu.

oliwka_tasteaffair_05

Właśnie, doznania smakowe? Oliwka to typowo włoska knajpa. Pizze, pasty, sałatki, wino, piwo, przystawki. Jak już wspomniałam we wstępie, oferuje także bezglutenowe wersje wybranych dań – są oznaczone w menu. Warto przy ich zamówieniu zaznaczyć, czy jest się na diecie, czy nie. Wtedy kelner, przynosząc inne dania uprzedza, gdy coś może zawierać jego śladowe ilości. Na przystawkę czarne oliwki z ziołami – mmm… Co prawda pizza bezglutenowa niestety nie przypadła mi do gustu, ale… reszcie wszystko smakowało. I dobrze. Bo to fajne miejsce, a jak jeszcze jedzenie smaczne, to można częściej przychodzić. Dlatego koniecznie wybiorę się tam raz jeszcze z Panem Grzegorzem, by spróbować tym razem bezglutenowego makaronu – Alla Boscailola (sos z prawdziwkami, boczkiem, cebulą, śmietaną oraz aromatycznymi ziołami, a to wszystko posypane parmezanem) brzmi obłędnie!

PODSUMOWANIE

GDZIE RESTAURACJA RODZINNA OLIWKA, Al. KEN 36A lok. 1 (Ursynów)
NA CO na obiad
Z KIM z dzieckiem, z kimś bliskim
KUCHNIA włoska, bezglutenowa; co jakiś czas zmieniają menu; lokal należy do programu Menu bez glutenu
WNĘTRZE przyjemne, ciepłe, z salką zabaw dla dzieci
OBSŁUGA bardzo miła i cierpliwa, zainteresowana klientem, ale nie natarczywa
CENY do przyjęcia, od kilkunastu zł za przystawkę do kilkudziesięciu za obiad; wersje bezglutenowe o parę zł droższe
OGÓLNA OCENA świetne miejsce na rodzinny obiad – polecamy zwłaszcza rodzinom z dziećmi, można miło spędzić czas i dobrze zjeść, a przy okazji dziecko ma się gdzie pobawić; potrawy bezglutenowe – z chęcią wrócę tu i spróbuję czegoś innego niż pizza
REZERWACJA MIEJSC 649 17 36; profil na Facebooku, strona WWW

 

 

  • Wykop
  • Blip
  • Flaker
  • Pinger
  • Reddit
  • Tumblr
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj


10 odpowiedzi na “Oliwka”

  1. Michaś napisał(a):

    Ciekawie napisane. Zainteresowaliście mnie tym testowaniem dań bezglutenowych. Może się tam z kimś wybiorę. Może na dodatek zamówimy danie bezglutenowe do spróbowania. Tak na wszelki wypadek, żeby wiedzieć, o czym się ewentualnie kiedyś będzie rozmawiało. Mam akurat koleżankę w pracy, która jest na diecie bezglutenowej, i sporo się o tym nasłuchałem. To dla niej spory problem, żeby funkcjonować w „glutenowym” świecie.
    Dziękuję za sprowokowanie i zainteresowanie mnie.
    Pozdrawiam
    Michał

    • Taste Affair napisał(a):

      Michaś, w Oliwce możesz dostać nie tylko dania bezglutenowe, lecz także zwykłe. Dieta bezglutenowa nie jest łatwa z paru kluczowych powodów, o czym dobrze wiemy, bo towarzyszy naszej połowie co dnia, a druga połowa jakoś się stara dopasować ;) Daj koleżance nasz adres – niech pisze, jeżeli by chciała coś wiedzieć :)

  2. Bin napisał(a):

    Gdzie mogę zjeść normalny obiad bezglutenowy w okolicach Postępu na Służewcu ?

    • Taste Affair napisał(a):

      Np. tu: http://tasteaffair.pl/lunch/bistro-no-5/
      Knajpa znajduje się na rogu Obrzeżnej i Cybernetyki. Dostaniesz tam bezglutenowe burgery, pasty i obiady (steki).

      • Bin napisał(a):

        Tak, wiem o tym miejscu z Internetu. Niestety nie ma tu typowego dania obiadowego np. ziemniaczki, surówka, schabowy, rybka lub pierś z kurczaka, indyka w normalnej cenie do 25-30 zł
        Dodatkowo nadal lokal jest nieczynny. Miałem nadzieję że jest jakieś inne miejsce o którym mi jeszcze nie wiadomo :-)
        Wielkim zaskoczeniem jest to, że w tej okolicy nie ma praktycznie „stołówki” z prawdziwego zdarzenia! Pracuje tu tysiące ludzi, a wśród nich nie jestem zapewne jedyną osobą na diecie.

        Dzięki za odpowiedź
        Pozdrawiam

        • Taste Affair napisał(a):

          Bin, szczerze napiszę, że nie mam pojęcia, czy w tych okolicach znalazłbyś jeszcze jakaś knajpę, która oferuje dania bezglutenowe. W ogóle w knajpach bezglutenowych, które znam, takiej tradycyjnej kuchni brakuje. Na Szpitalnej jest knajpka, w której zjesz np. domową zupę i dania bezglutenowe, ale tam panuje kuchnia wegetariańska, więc na obiad kotleta nie dostaniesz, poza tym to już za daleko od Ciebie. Rozumiem Twój ból, bo w biurowcowych stołówkach często jedzenie jest nafaszerowane różnymi ulepszaczami i strach cokolwiek zjeść. Ja u siebie mam taką, ale z domową kuchnią, więc dzwonię do nich i zamawiam np. gotowanego/grillowanego kurczaka z gotowanymi warzywami i ziemniakami jak mnie przyciśnie ;), uprzedzając ich, by nie piekli tego na oleju, na którym smażyli panierkę itp., itd. Czasem warto pogadać z kimś kto tam pracuje i może poprosić o przygotowanie dania… Mamy trochę przechlapane, łączę się w bólu.

          Tak, czy siak, poorientuję się w okolicy i gdybym miała info, że coś się zmieniło w temacie – dam znać.

          Z tym, że bistro jest wciąż zamknięte mnie zasmuciłeś i koniecznie muszę się zorientować, co się dzieje. byłoby mi bardzo przykro, gdyby się zamknęli :(

          • Bin napisał(a):

            Taka informacja widnieje u nich zarówno na stronie WWW jak i profilu na FB. Może planują otwarcie dopiero od października? lub bistro funkcjonuje, a strona nie została zaktualizowana? – do sprawdzenia :)

            Mam tylko nadzieję że z biegiem czasu ktoś wpadnie na pomysł założenia lokalu BG w tej okolicy. Zysk gwarantowany, a zadowolenie klientów murowane :)

            PS: Domowa kuchnia – to również rewelacyjny pomysł. Skoro przygotowują posiłki „sterylnie” to czemu nie :)

          • Taste Affair napisał(a):

            Widnieje, ale to miało być zamknięcie na czas wakacyjny, który wydaje mi się już się skończył…? – si, do sprawdzenia :)

            Potencjał bezglutenowych knajp jest nieodkryty! Niby coraz więcej możliwości dla nas na mieście, ale to jednak nie to, co np. we Włoszech (ok. 3100 restauracji bezglutenowych) ;)

            „Domowa kuchnia” – jak każda, która działa na ilość – nie masz pewności, poza tym na ile sterylna nie wiem, zawsze tłumaczę przy zamówieniu co i jak po prostu. Z jakąś dozą zaufania… trzeba sobie radzić :)

  3. Bin napisał(a):

    Chyba już odpisali – bistro zamknięte/zlikwidowane

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *